Moje nienapisane wspomnienia
Długo trzeba było namawiać sędziwą Katię Mann (1883-1980), by zechciała - z myślą o publikacji - sięgnąć pamięcią w czasy sprzed dwudziestu, pięćdziesięciu, a nawet przeszło siedemdziesięciu lat, kiedy to poznała i poślubiła Tomasza Manna. Wzbraniała się uparcie, twierdząc, że "w tej rodzinie musi